11 maja 2016

Idealny prezent na dzień dziecka: książki dla młodzieży

książki dla nastolatków
Małe dzieci – mały kłopot. Duże dzieci – wiadomo. Niestety czy chcemy czy nie, ta chwila musi nastąpić. Kiedy słodkie buzie szepczące „kocham Cię mamusiu” zmieniają się w krnąbrne usta wykrzykujące, że „przecież Ty i tak nic nie rozumiesz”, na nieskalanej do tej pory twarzy  zaczynają pojawiać się dziwne wypryski a na każdą prośbę słyszysz odpowiedź "No zaraz...!", już wiesz - Twój słodki bobas stał się nastolatkiem. Jeżeli jednak masz szczęście i jest również molem książkowym i zastanawiasz się, jak sprawić mu frajdę – ten tekst jest dla Ciebie.


Ja w Twoim wieku…


Pamiętacie co czytaliście, kiedy sami mieliście te kilkanaście lat? Moja późna podstawówka i wczesne liceum to zazwyczaj książki podrzucane mi przez mamę – jej ukochana literatura. Była tam „Zapałka na zakręcie” Krystyny Siesickiej, „Telemach w dżinsach” Adama Bachdaja, „Głowa na Tranzystorach”„Za minutę pierwsza miłość” Ożogowskiej oraz obowiązkowo cała Jeżycjada Małgorzaty Musierowicz. Jeżeli chodzi o literaturę obyczajową dla młodzieży – moim zdaniem te pozycje są mistrzostwem świata. Ich bezpretensjonalny język oraz fabuła nie tylko są wciągające, ale również pokażą tym urodzonym już w wolnej Polsce jak wyglądał świat, kiedy marzenia kupowało się na kartki.
książki dla nastolatków

A jeżeli Wasze pociechy nie lubią literatury obyczajowej? Ja sięgałam po bardzo różne książki, wśród nich znalazła się również fantastyka i horrory. Wczesne liceum (czyli obecnie wiek gimnazjalny) to fascynacja Terrym Pratchettem i pierwsze spotkania z Kingiem. O tym, jakie książki Króla warto przeczytać pisałam tu – zerknijcie, być może znajdziecie coś w sam raz na prezent. Jeżeli zaś chodzi „Świat Dysku” – spodoba się nie tylko fanom fantastyki. To przepełniona inteligentnym humorem satyra na otaczającą nas rzeczywistość. Pod płachtą zabawnych przygód znajdziemy odniesienia do współczesnych realiów. Polecam czytanie serii od początku, chociaż nie jest to obligatoryjne – zdarzenia w kolejnych częściach nie są ze sobą ściśle powiązane. Moja ulubiona pozycja to „Mort”, której głównym bohaterem jest Śmierć – chyba najciekawsza postać wymyślona przez autora. Czytając te lektury pamiętajcie, że pisarz chorował na Alzheimera – wykryto go u niego w 2007 roku. Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że choroba odbija się na jego dziełach – zwłaszcza te ostatnie są trochę chaotyczne.


Koniec liceum to moje pierwsze spotkania z klasyką. I nie mówię tutaj o Sienkiewiczu czy Orzeszkowej – jasne, czytałam wszystkie lektury, ale nie radzę sprawiać dzieciom Trylogii w prezencie na 1. czerwca. Mówiąc o klasyce mam raczej na myśli Agatę Christie, Mario Puzo, Arturo Perez-Reverte czy Marqueza. Dla 16-19-latków to idealne książki. To właśnie Ci pisarze ukształtowali mój gust literacki, którego pokłosiem jest niniejszy blog.

Co jest popularne dziś?


Wchodząc do blogosfery siłą rzeczy poznałam gusta młodego pokolenia. Już nawet 12-latki mają swoje miejsce w sieci, gdzie dzielą się swoimi czytelniczymi wrażeniami. Czy wiecie co czytują osoby  urodzone w XXI wieku? Z tego co zaobserwowałam jest to głównie fantastyka – „Igrzyska Śmierci”, literatura „wampiryczna”, ale również Tolkien czy Harry Potter. To zazwyczaj dość mroczne powieści o walce dobra ze złem, zdecydowanie inne niż te, które zaprzątały moje półki 20 lat temu. Jeżeli i Wasze dziecko również lubi takie klimaty, mam dla Was idealną książkę – nowość wydawnicza od Wydawnictwa Czarna Owca.
Książki dla młodzieżyOkładka „Korytarzem w mrok” może sugerować, że będzie to lektura w stylu Harry’ego Pottera -
czcionka jest identyczna jak cyklu J.K.Rowling. Jednak nic bardziej mylnego - to raczej Stephen King dla początkujących – atmosfera tajemnicy, nadciągającej grozy, zjawiska paranormalne – wszystko jak u króla horrorów. Nie ma tylko powszechnie tam występujących przeklinających dziwek, pijaków czy weteranów wojennych. 

Główna bohaterka – Kit – trafia do szkoły z internatem. Miejsce to od początku nie wzbudza jej entuzjazmu. „Złowieszczy”, to słowo, które pojawia się w jej głowie jako pierwsze gdy stara się je opisać. Szybko okazuje się, że nie jest to typowa placówka edukacyjna – w zajęciach będą uczestniczyły tylko 4 uczennice. Pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego, jednak po jakimś czasie okazuje się, że wszystkie mają pewne zdolności…

Lektura wciąga i od początku do samego końca trzyma w napięciu. Polecam ją wszystkim 14-16 latkom, zarówno dziewczynom jak i chłopcom.  Autorka – Lois Duncan  - zaczęła pisać kiedy sama miała ledwo kilkanaście lat. Na pewno każdy z Was słyszał o jej najsłynniejszej książce „I Know What You Did Last Summer” a wszystko dzięki popularnej ekranizacji, która w Polsce nosiła tytuł: „Koszmar minionego lata”. I jak, namówiłam Was?


Dobrze dobrana lektura pomaga poszerzyć horyzonty, otworzyć się na świat, nauczyć bronić swojego zdania. Mam nadzieję, że znajdziecie wśród powyższych propozycji coś dla siebie lub dla Waszych dzieciaków. A może macie jeszcze jakieś propozycje? Dajcie znać. 


Za książkę "Korytarzem w mrok" dziękuję wydawnictwu "Czarna Owca". Jej fragment możecie przeczytać tu:


Korytarzem w mrok [Lois Duncan]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Zobaczcie również: "Książki dla niemowlaków"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz